Aktualizacja silnika: własne czcionki, starsze pliki naprawione, WordArt się renderuje

Pięć dni pracy nad silnikiem trafiło na produkcję 8 września. Oto pełna lista, pogrupowana według tego, co faktycznie zauważysz.

Prześlij własne czcionki

Możesz teraz przesłać czcionki razem z konwersją. Dodaj zip z plikami czcionek albo zapakowany pakiet InDesigna, a my odczytamy z niego czcionki i użyjemy ich do tego jednego zadania. Są usuwane razem z zadaniem, kiedy jest gotowe.

Każda konwersja zawiera też raport czcionek. Wymienia, jakich rodzin czcionek żądał twój plik, które znaleźliśmy i czego użyliśmy zamiast tych, których nie znaleźliśmy. Jeśli nagłówek wygląda inaczej, niż się spodziewałeś, raport mówi dlaczego.

Rozpoznawanie znów się poprawiło w tym tygodniu, w taki sam sposób, o jakim pisaliśmy kilka dni temu. Nasz konwerter rozpoznaje więcej krojów, o które proszą prawdziwe pliki Publishera, a kiedy krój nadal nie da się rozpoznać, sięga teraz po projekty na otwartej licencji, które mają te same szerokości liter i wysokości wierszy. Wiersze łamią się w tym samym miejscu, więc strona zachowuje swój kształt.

Starsze pliki Publishera

Jeśli twój plik powstał w Publisherze 97 albo Publisherze 2000, kilka długo utrzymujących się problemów jest naprawionych. Połączone ramki tekstowe zachowują teraz tekst we właściwej ramce. Komórki tabeli dzielą się tak, jak powinny, zamiast zlewać się w jedno. Interlinia trzyma się rozmiaru, który faktycznie ustawiłeś, a nie wartości domyślnej. Pola numeru strony i notatki „Ciąg dalszy na stronie” teraz się pojawiają. Wyrównanie tekstu ze strony wzorcowej jest odczytywane z pliku; wcześniej domyślnie ustawiało się do lewej, niezależnie od tego, co mówił plik. A tekst już się nie zmniejsza w miejscach, w których sam Publisher zostawiłby go w pełnym rozmiarze.

WordArt

Więcej kształtów WordArt renderuje się teraz poprawnie: łuk w górę, łuk w dół, fala, kaskada, wybrzuszenie, wgłębienie i krzywa w dół. Wygięty tekst wewnątrz zgrupowanego WordArtu też dostaje właściwą krzywiznę, więc plakietka albo logo z tekstem owiniętym wokół zachowuje poprawny promień zamiast przybliżenia na oko.

Obiekty w grupie

Kształty wewnątrz grupy traciły część własnego stylu. Cienie, poświaty i pionowe wyrównanie tekstu są teraz zachowywane na zgrupowanych kształtach. Odczytywaliśmy tę informację z pliku już wcześniej; po prostu jej nie używaliśmy. Teraz używamy.

Clip art i metapliki

Partia poprawek dla starszego clip artu i osadzonych metaplików: obrazy znaku wodnego bledną tak samo, jak blednie je Publisher, białe płytki wewnątrz clip artu przebarwiają się na kolor wypełnienia, który ustawiłeś, kremowe tła nie są już przycinane tak, jakby były papierem, a liliowa płytka, która pojawia się w części starego clip artu z Office, jest teraz poprawnie usuwana.

Układ tekstu

Tekst wyjustowany trzyma się własnego ustawienia justowania z Publishera, zamiast jednej ogólnej wersji. Kiedy ramka tekstowa nie niesie własnych marginesów, sięgamy teraz po te same domyślne marginesy, których używa Publisher. Słowo zbyt szerokie na swoją ramkę jest ucinane na jej krawędzi, w tym samym miejscu, w którym ucina je Publisher. A tabulator, który ląduje za prawym marginesem, zawija teraz następne słowo do kolejnego wiersza, tak samo jak robi to Publisher.

Jedna z tych zmian, ucinanie na krawędzi ramki, miała efekt uboczny: przesunęła tekst w niewielkiej liczbie plików w naszych własnych testach, przez niepowiązany krok pomiarowy w naszym procesie. Znaleźliśmy go, naprawiliśmy krok pomiarowy i wysłaliśmy poprawkę w tym samym wydaniu. Nadal sprawdzamy wynik i damy znać, jeśli coś jeszcze się pojawi.

Pliki Worda

Tekst pisany od prawej do lewej działa teraz dla hebrajskiego i arabskiego. Tam, gdzie Publisher dzieli wyraz łącznikiem, plik Worda dostaje w tym samym miejscu jawny miękki łącznik. Domyślny tabulator Worda odpowiada teraz temu z Publishera. Groty strzałek trafiają na właściwy koniec linii i mają właściwy rozmiar. Zakończenia linii mają zaokrąglone końcówki tam, gdzie ma je Publisher. Interlinia „co najmniej” jest zachowywana, zamiast być spłaszczana do wartości dokładnej. WordArt jest osadzany tak, że Word faktycznie stosuje jego wygięcie, zamiast pokazywać płaski tekst. Projekty z kilkoma kopiami na arkuszu, jak etykiety albo bilety, przechodzą poprawnie. A nazwy czcionek w pliku to twoje oryginalne czcionki, nie nasze zamienniki, więc otwarcie pliku gdzie indziej pokazuje, czego faktycznie użyto.

Pliki InDesigna i Affinity

Interlinia odpowiada teraz temu, jak sam InDesign mierzy linię bazową. Na naszym zestawie testowym 897 plików InDesigna liczba rozbieżności w liczbie stron spadła z 545 do 36. Umieszczone obrazy deklarują teraz swoje granice, więc InDesign poprawnie stosuje obrót i skalowanie, zamiast je ignorować. Clip art, który twój dokument przechowuje jako grafikę wektorową, jest teraz umieszczany jako grafika wektorowa, a nie, jak wcześniej, jako płaski obrazek: pozostaje ostry w każdym rozmiarze, a tekst wewnątrz niego wciąż jest tekstem. Obraz, który twój dokument odbija lustrzanie, wychodzi odbity, czego ten eksport nigdy wcześniej nie robił. Zasoby czcionek niosą prawdziwe nazwy PostScript. Owalne, zaokrąglone i dymkowe ramki tekstowe zachowują swój rzeczywisty kształt, zamiast być spłaszczane do prostokąta. Kreskowane i kropkowane obrysy zachowują swój wzór. Linie dostają swoje groty. A linie wewnątrz grupy pozostają liniami, zamiast zamieniać się w coś innego.

Wciąż aktualne z zeszłego tygodnia

Poprawka broszur z naszego ostatniego wpisu wciąż obowiązuje: broszury konwertowane do Worda zachowują tekst we właściwych panelach. Jeśli nie konwertowałeś broszury od 3 września, masz już poprawioną wersję.

To wszystko z tego wydania. Jeśli któryś z twoich plików wcześniej wychodził źle w jeden z tych sposobów, przekonwertuj go jeszcze raz. Podgląd jest darmowy, a konwersje nieograniczone za jednorazowe 49 USD.