Aktualizacja silnika: tekst tam, gdzie stawia go Publisher
Kolejny tydzień pracy nad silnikiem jest już na produkcji. Metoda się nie zmienia: porównujemy nasze wyniki z tym, co sam Publisher produkuje dla prawdziwych dokumentów, i naprawiamy różnice. Oto co się zmieniło.
Pierwsze linie siadają teraz tam, gdzie stawia je Publisher. Źle odczytywaliśmy wymiary wielu popularnych krojów pisma, w tym Gill Sans MT i pogrubionego Times New Roman. Pierwsza linia mogła zaczynać się jakiś punkt za wysoko, a każda linia poniżej dziedziczyła ten błąd, więc odchylenie rosło w dół strony. Odstęp nad akapitem na górze ramki też był błędny. W plikach, które zmierzyliśmy, ta różnica wynosiła zwykle 4.67 punktu. Teraz wynosi 0.53.
Komórki tabel trzymają tekst tak, jak robi to Publisher. Odstęp między krawędzią komórki a tekstem w środku był naszym zgadywaniem, nie ustawieniem Publishera. Komórki lądujące w granicach pół punktu od Publishera skoczyły z poniżej 2 na 100 do 89 na 100. Symbole punktorów w komórkach potrafiły znikać; na 142 plikach, 765 z 780 komórek z punktorami teraz je pokazuje.
Linie łamią się w tych samych miejscach. Publisher daje sobie okno 18 punktów przy prawym marginesie, zanim podzieli wyraz. Nasz silnik używa teraz tego samego okna, więc akapity zawijają się tak, jak zawijają się w Publisherze.
Broszury i karty składane wychodzą we właściwej kolejności. Ustawienie druku zapisane w pliku, broszura zszywana, karta składana na pół albo zwykła strona, jest teraz odczytywane bezpośrednio z dokumentu. Strony przychodzą w układzie, jaki nadaje im Publisher.
Kształty ułożone na białych obszarach teraz warstwują się poprawnie. Kształt narysowany na białym bloku tekstu potrafił zniknąć albo zasłonić coś innego. Poprawił się też WordArt 3D: wytłoczone boki dostają swoje prawdziwe kolory, w tym złote, metaliczne i czerwone ściany, litery zwisają i skręcają się jak w Publisherze, a wypełnienia z teksturą zachowują swoją nieprzezroczystość.
Drobne poprawki, prawdziwe pliki. Cienkie linie bez wysokości teraz się rysują. Zniknęła widmowa podmiana na Helvetikę. Optima mapuje się na Calibri, tak samo jak robi to Publisher. PNG-i z uszkodzonymi metadanymi już nie zatrzymują dokończenia PDF-a. Pod maską 90,000-liniowy rdzeń parsera podzieliliśmy na skupione moduły z jednym miejscem do ustawiania każdej opcji, więc poprawki lądują szybciej i psują mniej. Kilkaset plików więcej trafia teraz do naszego najwyższego pasma wierności niż tydzień temu.
Każda poprawka była oceniana względem wyników samego Publishera na tysiącach prawdziwych plików i wychodziła tylko wtedy, gdy wygrała. Jeśli któryś z twoich plików wyszedł źle w jeden z tych sposobów, przepuść go jeszcze raz.