Tekst, który mieści się w ramce

Publisher ma ustawienie, którego prawie nikt nie włącza świadomie. Nazywa się „zmniejszaj tekst przy przepełnieniu" i szablony włączają je za ciebie. Gdy nagłówek albo podpis okaże się dłuższy niż ramka, Publisher obniża stopień pisma o oczko naraz, aż słowa się zmieszczą.

Nigdy tego nie widzisz. Widzisz tylko tekst, który się mieści.

Do tej pory nasz konwerter tego nie robił. Składaliśmy tekst w rozmiarze zapisanym w pliku, a jeśli było go za dużo na ramkę, wylewał się poza krawędź albo był ucinany u dołu. Na ulotce z ciasnym nagłówkiem to różnica między stroną gotową a widocznie zepsutą.

Teraz mieści się tak, jak mieści go Publisher

Zmniejszanie tekstu przy przepełnieniu jest w tej wersji włączone domyślnie.

Zanim to wydaliśmy, porównaliśmy nasz wynik z wynikiem samego Publishera. Ramki, które już były dobre, zostały dobre, i tego pilnujemy najbardziej, bo poprawka psująca działające strony nie jest poprawką.

Ta, która nie zadziałała

Ustawienie Publishera działa w obie strony. Tekst może się zmniejszyć, żeby zmieścić się w małej ramce, i może urosnąć, żeby wypełnić dużą. Zbudowaliśmy też połowę rosnącą i nadal jest wyłączona.

Nasze własne szacunki mówiły, że pomoże. Potem złożyliśmy prawdziwe strony, porównaliśmy je z Publisherem, i nie pomagała. Więc wycofaliśmy szacunek i zostawiliśmy tę część wyłączoną. Wydaliśmy tylko połowę, która zmniejsza. Wolimy ci to powiedzieć, niż wypuścić obie i pozwolić ci to odkryć.

Po drodze popełniliśmy pokrewny błąd i wypada powiedzieć go wprost: szukaliśmy przez jakiś czas brakującego zachowania „rośnij", podczas gdy prawdziwa wada naszego wyniku była odwrotna, tekst wychodził mniejszy, niż stawia go Publisher. Bieg w złą stronę kosztował nas prawie tydzień.

Łamanie wierszy, ciąg dalszy

Dlaczego wiersze łamią się tam, gdzie się łamią opisywał mechanikę. Ta praca się nie zatrzymała, więc oto krótka wersja tego, co ruszyło od tamtej pory.

Doszły dwie kolejne fale reguł dzielenia wyrazów, obie wyprowadzone z obserwacji, gdzie sam Publisher stawia łącznik, a nie ze standardowego algorytmu.

Adresy internetowe mają teraz własną regułę. Ta nas zaskoczyła: Publisher dzieli lokalną część adresu e-mail, kawałek przed małpą, ale odmawia dzielenia członów prawdziwego adresu URL. To zachowania przeciwstawne i musieliśmy sprawdzić oba na prawdziwych dokumentach, żeby w to uwierzyć.

Tekst francuski też dostał osobne przejście, bo reguły odstępów i łamania nie są tam angielskie.

Jeśli nagłówek wylewał się z ramki albo akapit łamał się źle w twoim pliku, przekonwertuj go ponownie. Podgląd jest darmowy, więc zobaczysz wynik na własnym pliku przed zapłatą, a konwersje są nieograniczone za jednorazowe 49 USD.